Historia opowiedziana przez mieszkańców

Krzczonowice

Pamięć miejsca. Ludzie. Wspomnienia.

Aktualności

70 LAT TEMU.....

17 września o godzinie 6 rano1939 roku z kolei nasi sąsiedzi Rosjanie  z za wschodniej granicy napadli siłą 1.5 miliona żołnierzy na nasz walczący kraj z Niemcami, bez wypowiedzenia wojny !!!

ZADALI NAM CIOS W PLECY !!!

Niemcy i Rosjanie w ten sposób DOKONALI CZWARTEGO ROZBIORU POLSKI, tym samym wypełniając tajny załącznik układu niemiecko- sowieckiego zwanego układem Ribentrop - Mołotow z 23 sierpnia 1939 r.

Nasi mieszkańcy - żołnierze Wojska Polskiego a mianowicie :

- plutonowy Antoni Granat

- kapral Gabriel Wilczak

- szeregowiec Władysław Stan

dostali się w czasie tej napaści w ręce Rosjan i zostali jeńcami wojennymi sowieckimi.

CZEŚĆ ICH PAMIĘCI !!!

Jednak na mocy porozumienia pomiędzy Niemcami i Rosjanami, które polegało na tym, że Rosjanie zabrali sobie wszystkich oficerów ( jak się okazało za kilka miesięcy w celu ich wymordowania w Katyniu, Starobielsku i Ostaszkowie ), natomiast  Niemcy zabrali sobie pozostałych żołnierzy bo potrzebowali ich do niewolniczej pracy w rolnictwie, przemysle, budownictwie.

Wymienieni nasi mieszkańcy, można powiedzieć , że mieli szczęście , że nie byli oficerami bo podzieliliby los swoich dowódców, których wymordowali Rosjanie w liczbie około 22000 w Katyniu , Ostaszkowie i Starobielsku i jeszcze w innych nieznanych miejscach.      

W czasie panowania komunistów w Polsce w latach 1944 - 1989 nie wolno było o tej napaści na Polskę jak również o ludobójstwie w Katyniu mówić , pisać i uczyć, wszak to byli nasi " przyjaciele " a o przyjacielach nie wolno było mówić źle , groziły za to surowe kary począwszy od więzienia ( poczytajcie o naszym mieszkańcu Franciszku Bogdańskim, Wojtku, na naszej stronie) a skończywszy na wyrzucaniu z pracy, ze szkoły, wysyłanie karnie żołnierzy do kopalni węgla ( czytaj o Franciszku Bogdańskim)  17.09.2009 r. Krzysztof Granat, Andrzej Granat

         NIGDY WIĘCEJ WOJNY !!!