Aktualności
ARCHEOLOG MGR ARTUR JEDYNAK INFORMUJE....
Samolot oczywiście latał. Nie mniej jednak wyniki takich badań można uzyskać dopiero po kilku oblotach i porównaniu efektów. W Krzczonowicach były fotografowane dwa stanowiska: osada wielokulturowa na polu P. Książkiewiczów i kurhan w południowej części wsi. Trzeba zrobić jeszcze obloty w innych porach roku i wtedy można będzie coś powiedzieć. Niestety proces badawczy w archeologii jest b. żmudny i trwa czasem wiele lat.
W tym roku na stanowisku 63 wykonywane były badania geofizyczne. Mają one na celu rozpoznanie tego co znajduje się w ziemi jeszcze przed rozpoczęciem wykopalisk. Ułatwia to bardzo planowanie badań wykopaliskowych.
Wyniki geofizycznych badań nieinwazyjnych są arcyciekawe. Dzięki metodzie elektrooporowej i magnetycznej udało się zlokalizować kilkadziesiąt obiektów archeologicznych. Do badań wykopaliskowych wybraliśmy jeden z większych i był to strzał w dziesiątkę. Badamy w tej chwili strukturę o powierzchni ok. 60 m kw., która jest najprawdopodobniej pozostałością budynku mieszkalnego sprzed 2500 lat. Wnętrze obiektu kryje wiele tzw. zabytków ruchomych, czyli przedmiotów jakich używali ludzie tamtych czasów. Są to głównie fragmenty ceramiki (naczynia, ale i przęśliki gliniane świadczące o rozwiniętym tkactwie). Jest też dużo kości zwierzęcych, dzięki czemu wiemy iż byli to także hodowcy. Więcej będzie można powiedzieć za tydzień, dwa.
W weekend prześlę jeszcze parę zdjęć na stronę.
Pozdrawiam
Artur Jedynak
kOMENTARZ:
Jeśli chodzi o samolot latający nad Krzczonowicami to miało to miejsce w czerwcu 2010 r., który wykonywał zdjęcia dla potrzeb archeologów oczywiście na obszarze całego regionu a nie tylko Krzczonowic.
Bardzo ciekawe to co pisze Pan mgr Artut Jedynak i czekamy z niecierpliwością na dalsze sensacyjne wiadomości, choć wydaje się , że nasza niecierpliwość i archeologów niecierpliwość to dwie różne sprawy. Nasza to są minuty, dni a archeologów to chyba mierzona w latach.
KG 16.09.2010 r.