Aktualności
BOĆKI, BOĆKI PRZYLECIAŁY...
1 Kwietnia 2012 r. Marek zauważył po raz pierwszy w tym roku przez okno swojego domu krążące nad łąkami bociany , jednak po niedługim czasie odleciały.
Dopiero za dwa dni czyli 3 kwietnia ( wtorek) bocianica usiadła na gnieździe w gospodarstwie Krzyśków, była sama. Odlatywała z gniazda na chwilę aby nikt inny nie zajął jej gniazda, wypatrując swego oblubieńca, który jednak nie pojawiał się.
Sytuacja stawała się bardzo dramatyczna zarówno dla samej bocianicy jak i dla mieszkańców Krzczonowic bo jak nigdy dotąd nie było tak aby przez kilka dni nie pojawiał się w gnieździe Pan Bocian.
Sytuacja wróciła do normy dopiero 12 kwietnia 2012 r. i ok. godziny 14 nad nad Krzczonowice nadleciała , od strony Przeuszyna , BOCIANIA PARA aby o godz. 14.05. 2012 r. wylądować na swoim gnieździe.
Nie koniec jeszcze tych dramatycznych przeżyć.
Okazało się jednak , że Pan Bocian zastał w gnieździe zniesione już jajo! Jak na prawdziwego BOCIANA przystało nie mógł sobie pozwolić na jawną zdradę swej partnerki i JAJKO ZOSTAŁO Z HUKIEM WYRZUCONE NA DÓŁ!!!
Ponieważ wszelkie wątpliwości para sobie wyjaśniła rozpoczęły się głośnie klekoty oznaczające radość i zaloty.
Para Bocianów namiętnie kochała się aż do późnego wieczora!!
Efekty poznamy za kilkadziesiąt dni kiedy to wyklują się małe bocianki o czym powiadomimy Państwa na naszej stronie!
Dla przypomnienia podajemy Państwu śpiewankę jaką krzczonowskie dzieci śpiewały m.in. w latach 60. XX wieku ganiając po wsi na widok przylatujących tych pięknych ptaków:
Boćku boćku kle kle
twoja matka w piekle
a twój ojciec na ulicy
piecze bułki w rękawicy!
Dla przypomnienia podajemy też Państwu daty przylotów boćków do Krzczonowic:
2012 r. - 3 kwiecień
2011 r. - 29 marzec
2010 r. -25 marzec
2009 r. - 28 marzec
Widać z tego zestawienia , że najpóźniej przyleciały w 2012 r. a jeszcze uwzględniając datę przylotu pary czyli 12 kwiecień to swoisty rekord!
Info AG 13 kwiecień 2012 r.