Historia opowiedziana przez mieszkańców

Krzczonowice

Pamięć miejsca. Ludzie. Wspomnienia.

Aktualności

JEST PRZYCHÓWEK BOĆKÓW ....

doczekaliśmy się młodych  w bocianiej rodzinie. Narazie nie wiadomo ile ich jest, wiadomo natomiast, że jeden z nich wylądował martwy na ziemi. Prawdopodobnie rodzice podjęli  decyzję  o usunięciu jednego potomka ze względu na trudności z wyżywieniem i utrzymaniu ich wszystkich przy zyciu. Niestety boćki nie mają tak mocno rozwiniętej pomocy społecznej jak ludzie i musieli podjąć tak tragiczna w skutjkach decyzję. Są problemy z żabami !!! Łąki krzczonowskie są narazie nie koszone ze względu na ciągłe opady deszczu i wysoka trawa nie pozwala na znalezienie dostatecznej ilości żab.Okazuje się , że młode boćki jeszcze nie upierzone mają czarne dzioby , natomiast dojrzałe osobniki jak wiadomo mają dzioby czerwone jak również  ich długie nogi również są czerwone.   Informator -- Andrzej Granat - Ostrowiec Św. 5.06.2009