Historia opowiedziana przez mieszkańców

Krzczonowice

Pamięć miejsca. Ludzie. Wspomnienia.

Aktualności

NARAZIE NIE UDAŁO SIĘ.....

zachęcić zainteresowanych mieszkańców Krzczonowic, a więc tych, których ojcowie byli ofiarami II wojny światowej,, do wypełnienia wręczonych im formularzy Fundacji OŚRODEK KARTA mimo wyznaczonego terminu 15 grudnia 2008 r. Do dnia dzisiejszego tj. do 14 stycznia 2009 r. nikt nie zechciał przekazać żadnych informacji na temat losów wojennych swoich najbliższych. Bez tych danych,choćby imienia i nazwiska, daty urodzenia i śmierci, nie będzie mozliwe umieszczenie nazwisk  tych poszkodowanych osób na planowanym pomniku poświęconym OFIAROM NIEMIECKIEGO FASZYZMU I ROSYJSKIEGO KOMUNIZMU którego odsłonięcia  planujemy dokonać 1 września 2009 r. w 70 rocznicę napadu Niemiec  na Polskę. Wydaję sie ,że nie jest to tylko prywatna sprawa tych poszkodowanych rodzin, wszak ich ojcowie cierpieli i ginęli za wolną i demokratyczną Polskę a więc jest to nasza wspólna sprawa !!! Pamięć o nich nie może zaginąć a to właśnie teraz ma miejsce, ratujmy więc pamięć o tych ludziach póki jeszcze jest to możliwe ,żyją jeszcze pojedyńcze osoby, świadkowie  tamtych tragicznych wydarzeń. JEŚLI LUDZIE ZAMILKNĄ KAMIENIE KRZYCZEĆ BĘDĄ.

Również nie wykazali żadnego zainteresowania naszą społeczną inicjatywą  gminne władze samorządowe z Ćmielowa i powiatowe z Ostrowca Św. Szkoda,że nie jest to rok wyborczy, wtedy mogłoby być inaczej, ale to wybory już w przyszłym roku 2010 a więc może wtedy władze  samorządowe  bedą bardziej zainteresowane inicjatywami społecznymi w swojej gminie i powiecie ,wszak przecież od tych społeczeństw zależy  w wolnych i demokratycznych wyborach dalszy byt obecnych władz. Nie mniej 2009 rok też jest ważny, ze względów patriotycznych, przede wszystkim mamy 70  rocznicę napaści Niemiec na Polskę oraz 20 rocznicę odzyskania pełnej niepodległości i suwerenności w wyniku przeprowadzonych po raz pierwszy po wojnie wolnych i demokratycznych wyborów w dniu 4 czerwca 1989 r. Nie mniej w dalszym ciągu liczymy na pomoc władz samorządowych . KG     14.01.2009 r.