Historia opowiedziana przez mieszkańców

Krzczonowice

Pamięć miejsca. Ludzie. Wspomnienia.

Aktualności

NARODOWY DZIEŃ PAMIĘCI ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH...

1 MARCA 2012 R. OBCHODZIMY W POLSCE PO RAZ DRUGI

NARODOWY  DZIEŃ  PAMIĘCI

ŻOŁNIERZY  WYKLĘTYCH

USTANOWIONY JESZCZE PRZEZ PREZYDENTA RP

śp. LECHA KACZYŃSKIEGO

"Pamięć o wiernych do końca żołnierzach Rzeczypospolitej, którzy w 1944 roku podjęli walkę z komunistyczną okupacją, wymaga nie tylko utrwalenia ile najpierw rzeczywistego zakorzenienia w Polakach".

Żołnierze Wyklęci to żołnierze, partyzanci AK, WiN, kórzy w latach 1944- 1956 w obliczu nadciągającej od Wschodu kolejnej zarazy komunistycznej postanowili stanąć z bronią w ręku i bronić NAJJAŚNIEJSZEJ RZECZYPOSPOLITEJ  za cenę życia i śmierci!!

Po wojnie komunistyczny aparar represji obszedł się z nimi bezwzględnie karząc śmiercią, ciężkimi wiezięniami, znęcaniem się psychicznym i fizycznym.

W Krzczonowicach też mieliśmy takich ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH, którzy podjęli walkę ze swoimi oddziałami AK walkę z sowietyzacją Polski.

Byli to:

- plutonowy ANTONI GRANAT ps. CZARNY, dowódca placówki AK Krzczonowice, uczestnik bitwy 12.02.1944 r.z AL i rosyjskim NKWD w Wólce Bodzechowskiej za co dowódcę oddziału Konrada Suwalskiego "Mruka" skazano na karę śmierci a Antoniego Granata skazano w 1945 r.na 15 lat więzienia

- FRANCISZEK ŁABUZ ps. KOZIETULSKI  skazany w 1952 r. w " Procesie czternastu " w Kielcach na długoletnie więzienie.

Obaj partyzanci okupili te wyroki

- Antoni Granat utratą zdrowia i przedwczesną śmiercią w wieku 61 lat

- Franciszek Łabuz utratą zdrowia fizycznego i psychicznego

      CZEŚĆ   ICH   PAMIĘCI  !!!

Ps. Pojęcie " Żołnierze Wyklęci" wprowadził do obiegu publicznego Jerzy Ślaski, dziennikarz i pisarz historyczny w połowie lat 90. XX wieku

Info KG 1.03.2012 r.