Aktualności
POJECHALIŚMY , ZOBACZYLIŚMY , PRZYJECHAIŚMY.....
Wszystko odbyło się zgodnie z planem. 9 sierpnia o godz. 12.00 w Kościele w Ćmielowie odbyła się MSZA ŚW. w intencji mieszkańców Krzczonowic - ofiar niemieckiego faszyzmu i rosyjskiego komunizmu, w czasie Mszy Św. w bocznym prawym ołtarzu był wystawiony obraz Błogosławionego Męczennika Tadeusza Dulnego - nawszego byłego mieszkańca , który zginął śmiercią głodową w niemieckim obozie koncentracyjnym w Dachau. W gablocie przed Kośćiołem ks. Proboszcz umieścił dostarczoną listę nazwisk mieszkańców Krzczonowic w intencji to których odbywała się Msza Św. Może Msza ta dała początek tradycji którą dobrze byłoby kultywować i corocznie w rocznicę śmierci naszego Błogosławionego była zamawiana ( z co najmniej półrocznym wyprzedzeniem ) tj 7 sierpnia, tzn w najbliższą niedzielę , chociaż należy zauważyć ,ze Tadeusz Dulny zmarł 7 sierpnia , 8 sierpnia się urodził a 9sierpnia był ochrzczony właśnie w tym samym Kościele. Po Mszy Św. było odwiedzenie swoich bliskich i znajomych na grobach. Wieczorem natomiast odbyło się I SPOTKANIE PO LATACH w Krzczonowicach do późnego wieczora , mamy nadzieję że te Spotkania również będą odbywały się co roku!!! Krzczonowiacy pomogli w organizacji tego spotkania, okazuje sie ,że można na nich liczyć przy okazji następnych spotkań . Za wszystko im dziękjemy !!! Wycieczka była również udana pod względem zdobyczy w postaci wielu pięknych zdjęć w tym unikatowe zdjęcie 3 monet rzymskich tzw. Denarów z Krzczonowic sprzed 2000 lat ,dotykałem je , wąchałem i podziwiałem , mieć w rękach takie monety z czasów Chrystusa to wielka rzecz !!! oraz również cenne zdjęcia mapy geodezyjnej KRZCZONOWIC z 1933 roku !!!Oczywiście niebawem wiele z tych zdjęć będzie można podziwiać na naszej stronie w Galerii i w tekście .
Białogard 11.08.2009 r. Krzysztof G.
PS. Młode boćki już się z domu rodzinnego ( z gniazda ) wyprowadziły, miejsce w gnieżdzie zajęły rodzice , którzy od maja cierpliwie znosiły trudy narodzin czwórki potomstwa i musiały sypiać na stodole . Boćki już szykują się do odlotu do Afryki , juz sejmikują.Może kiedyś podzieli się z nami wielką wiedzą na temat boćków , pisząc na ich temat artykuł na naszej stronie , wielki ich miłośnik Pan Andrzej Krzysiek z Krzczonowic.